2017/11/13

My two favorite books

Hejka Kochani ! Przychodzę do was dziś z moimi dwoma ulubionymi książkami. Nie czytam dużo książek, ale nie raz zdarzy mi się sięgnąć po coś ciekawego. Jeśli jesteście ciekawi to was serdecznie zapraszam do czytania dalej ! 

"Nie panujesz już prawie nad niczym. I w pewnej chwili masz już dość walki, jesteś zbyt zmęczony, i postanawiasz sobie odpuścić. Pozwolić, by stała się tragedia..."

"13 Powodów" - Jest to książka napisana przez Jay'a Asher'a. Jej pierwsze wydanie było w 2007 roku. Kiedy Clay wraca do domu ze szkoły, przed drzwiami znajduje tajemniczą przesyłkę adresowaną do niego. W środku są kasety magnetofonowe oraz list. Nadawcą jest Hannah - dziewczyna, która dwa tygodnie wcześniej odebrała sobie życie. Dołączony list wiele wyjaśnia. Każdy z adresatów dostaje jasne instrukcje. Nie można przerwać odsłuchiwania taśm, gdyż grozą poważne konsekwencje, a co najważniejsze każda z osób, która je otrzymała,ma bezpośredni związek z samobójstwem dziewczyny. Bardzo wciągnęła mnie ta książka. Pokazuje, że drobne sytuacje życiowe mogą bardzo wpłynąć na psychikę drugiego człowieka. Książka daje dużo myślenia nad swoim zachowaniem. Zastanowieniem się ile razy mogliśmy skrzywdzić człowieka i to nie świadomie.

Grubymi, czarnymi literami, na papierze sześć nagryzmolonych słów układało się w całość:
Ona jest ostatnia.
Kolejnych nie będzie.

"Więzień Labiryntu"-  Autorem książki jest James Dashner. siążka przedstawia historię szesnastoletniego chłopca o imieniu Thomas, który w niejasnych okolicznościach trafia w sam środek piekła. Tym razem gehenna przybrała nazwę „Strefy” – kilkusetmetrowej kwadratowej przestrzeni, otoczonej zewsząd wysokimi murami Labiryntu. Jest to miejsce, które stało się domem dla sześćdziesięciu chłopców w wieku od dziesięciu do siedemnastu lat. Ich jedynym celem jest odnalezienie wyjścia z „betonowej pułapki”, która co noc zmienia swój układ. Na dodatek Labirynt zamieszkują przerażająco bezlitosne stworzenia, w których diecie znajduje się wyłącznie ludzkie mięso. Ponadto, jak to w życiu bywa, wszystko komplikuje się po przybyciu pierwszej kobiety do męskiej społeczności, a wtedy „nic już nie będzie takie, jak kiedyś”. Nie sposób nie odnieść wrażenia, iż autor posiłkował się mitami zapożyczonymi z mitologii greckiej oraz Collinsowych „Igrzysk Śmierci”. W doskonały sposób połączone stworzyły coś naprawdę wspaniałego! Historia jest świeża, oryginalna i – co najważniejsze – wciągająca. „Więzień Labiryntu” jest kolejną powieścią, która celuje we wrażliwość społeczną. Umierające w sposób daleki od humanitarnego dzieci to tragedie, obok których nie sposób przejść obojętnie.

Mam nadzieję, że podobał wam się taki krótki post o moich ulubionych książkach. Obie z nich są warte przeczytania i obie uczą podobnie, choć to dwie osobne historie. Jeśli przeczytaliście którąś z tych książek to napiszcie swoje opinie w komentarzach, jest bardzo ciekawa co wy sądzicie. 

Buziaki, Naciaka !

2017/10/31

WSZYSTKO

Minęły już dwa miesiące szkoły. Dużo się nie zmieniło w sumie nadal to samo. Szara rzeczywistość. Jednak ludzie zaczęli różnie reagować na to co robię. Często piszę posty skierowane do konkretnych osób, chodź nie podając ich danych. Ktoś czyta moje teksty i potem się pyta "Kto cię zranił", "O kogo ci chodziło w tym poście". Mi nie chodzi oto, aby w tekstach były imiona i nazwiska. Nie chodzi o to, aby wytykać palcami ty mi to zrobiłeś a ty to. Nie nie o to chodzi w tym. Chodzi o to żeby ktoś zauważył, że kogoś krzywdzi. Tak naprawdę, większość osób w moim otoczeniu jest winna. Pytania do mnie typu "Kogo miałaś na myśli" nie mają sensu, ponieważ to są tylko i wyłącznie moje uczucia i ja wam pokazuje świat z mojej perspektywy.

Ostatnio, zrozumiałam co to znaczy nauka. To nie jest tylko coś czego się nauczymy na pamięć, to trzeba zrozumieć. Wcześniejsze lata mojej nauki wyglądały tak, że uczyłam się większość na pamięć. Teraz muszę zrozumieć bo inaczej daleko i nie zajadę. Ludzie mają mnie za pozytywną osobę, ale również często myślą, że nie mam nic do powiedzenia. Myślą, że nic mnie nie obchodzi w sumie mogę się zgodzić stwarzam takie pozory, aczykolowiek prawda jest inna. Żeby mnie poznać trzeba zdobyć moje zaufanie. To co widzi świat na co dzień to mała cząsteczka. Owszem jestem osobą towarzyską, przywiązuje się do ludzi chodź nie powinnam. Mam złe dni ale to nie znaczy że mam złe życie. I pomimo młodego wieku wiem, że dam radę i się nie z kimatrzymuje.Mam nadzieję, że teraz będzie dobrze. Kolejny post będzie już w moim pozytywnym zwariowanym stylu. Nie mogę się doczekać u mnie już wszystko okej i postaram się, aby było lepiej. Te rzeczy jeszcze mnie blokowały ale już wydusiłam to z siebie. Jestem szczęśliwa, że to miejsce wróci do swojego stylu. 


Buziaki, Naciaka!

2017/09/04

End of Holiday 2017

Hejka wszystkim ! Już w poniedziałek wrócimy do szkoły. Niektórzy chcą wrócić do szkoły inni nie za bardzo.Osobiście nawet się cieszę się, że wracamy bo już się trochę nudzę. Opowiem wam o moich wakacjach. Także zapraszam.
Moje wakacje spędziłam bardzo fajnie pomimo wszystkiego. Wyjazdy na baseny, do rodziny, spotkania ze znajomymi. Mogłabym powiedzieć, że nawet się zmieniłam.W pierwszym miesiącu czyli w lipcu spotykałam się przeważnie ze znajomymi. W sierpniu jeździłam dużo na rowerze, na baseny.Co do bloga w wakacje to moja aktywność się trochę zmniejszyła, ale myślę, że nadal wrócę do regularnego pisania nawet co dwa tygodnie. Bardzo dużo zrozumiałam w ostatnim czasie. Uważam, że wakacje zmieniają ludzi. Nie ma w tym nic złego. Już za niedługo zobaczę moją klasę w całym składzie, nie mogę się doczekać.Niby nikt nie lubi szkoły, ale powiem wam bez tego było by nudno. Kto by was denerwował ? Kto by śmiał się z tobą jak nie twoja klasa ? Tyle wspólnych wspomnień, pomimo, że nie zawsze jest kolorowo.Dużo też ostatnio dostaję hejtu typu, że robię to dla tak zwanego "fejmu". No ale jak już kto uważa. Wolne dni kojarzą mi się jeszcze z nowymi znajomościami. U mnie to było tak jedni ludzie przychodzą drudzy odchodzą a jeszcze inni są przez cały czas.  Wracam do was z nowymi pomysłami. Obiecuję wam będzie ciekawie. Cóż idzie nowy rok szkolny życzę wam wielu sukcesów, wytrwałości, i żeby nauka zleciała wam tak samo szybko jak wakacje.
Buziaki, Naciaka !